Ognisko spełnia szereg przydatnych funkcji: ogrzeje nas gdy organizm jest wychłodzony, pozwoli uzdatnić wodę poprzez gotowanie, nocą oświetli otoczenie.
Z pomocą ognia przygotujemy pożywienie, a wykorzystując dym uwędzimy mięso by wydłużyć termin spożycia. Ogień może posłużyć do sygnalizacji swojego położenia zarówno w dzień, jak i w nocy. 3 paleniska ułożone w kształt trójkąta to dobrze widoczny w nocy sygnał S.O.S. Po dodaniu zielonej roślinności do ognia, kłęby białego dymu wzbiją się w górę - informując służby o zagrożeniu. Ognisko pozwoli odstraszyć dziką zwierzynę, osuszyć sprzęt, a wpatrywanie się w płomienie poprawia samopoczucie. Należy jednak pamiętać jak odpowiednio przygotować teren. Miejsce powinno być osłonięte od wiatru. Ziemia odsłonięta by uniknąć podpalenia ściółki. Unikamy palenia ognia bezpośrednio pod drzewem, ponieważ może to grozić pożarem. Trzeba mieć świadomość, że iskry z ogniska mogą polecieć na kilka metrów, dlatego warto sprawdzić wilgotność poszycia w okolicy. Dobrym pomysłem jest dosuszanie drewna wokół ogniska lub składanie go pod zadaszeniem. Kolejna ważna sprawa, to wybór drewna. Nie każde drewno pali się w ten sam sposób. Pomocna może okazać się tabela kaloryczności drewna. W skrócie powiem, że takie gatunki jak dąb, grab czy buk będą palić się znacznie dłużej od sosny czy świerku. Należy również pamiętać, że brzoza, świerk oraz sosna świetnie sprawdzą się podczas rozpalania ognia, jednak nie nadają się do przygotowania posiłku bezpośrednio na ogniu z powodu substancji smolistych uwalnianych podczas spalania żywicy (drzewa iglaste) i olejków eterycznych (brzoza). Na koniec należy pamiętać o ugaszeniu ognia i zamaskowaniu terenu. Najprostszą metodą jest odcięcie dopływu tlenu poprzez zasypanie żaru ziemią. Zwróćmy uwagę by nie był to torf, ponieważ jest łatwopalny i potrafi tlić się godzinami powodując duże ryzyko pożaru.